Głaszcząc psa - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Miłości potrzeba pieskom, miłości jak człowiekowi...
Żywności czystej jak owoc, słodkiej jak głos słowika.
Pies, pod dotknięciem rąk moich, oczy w marzeniu zamyka.
Zmrok idzie, w niebie malwowym zielony wybłysnął nowik.

Miłości nie znają krowy, pszczoły, pająki, kwiaty.
Obca jest lwom i tygrysom. Nie znana jest pustce żądzy.
Czy wiedział o niej mastodont lub machairodus zębaty?
Wśród twardych ziemskich prawideł jak obca błądzi.Dziś pod globusem księżyca, siedząc z psem, głowa przy głowie,
kończę ten wiersz porzucony. Jest teraz pełnia.
I wszystko: wyraz psich oczu, mój strach, mój spleen mnie zapewnia,
że stamtąd, z księżyca - dawno - przybyliśmy: pies i człowiek...

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Miłość - analiza i interpretacja
2  bibliografia
3  La précieuse - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Głaszcząc psa







    Tagi: