A gdy przyszedł - klp.pl
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
A gdy przyszedł już nareszcie jako prawda, nie jak sen,
podścieliła mu pod nogi swoich włosów zwiewny len,
przytuliła jego głowę do swej piersi, do swych rąk,
by pragnienia nie znał lęku, by czekania nie znał mąk,
Wszystkie róże swych ogrodów, gdy dla niego w szczęściu rwie,
on porzuca ją na zawsze - bo jej nie mógł wołać w śnie.

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Charakterystyka poezji Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej
2  Płyty Carusa - analiza i interpretacja
3  bibliografia



Komentarze
artykuł / utwór: A gdy przyszedł







    Tagi: